Kapuśniak - swojskie smaki albo jesienno-zimowy comfort food
Zima trzyma. Zimą mamy ochotę na mocne smaki i na ciepłe jedzonko. To zupełnie naturalne. Nie wiem jak Wam, ale mi się nie chce ostatnio gotować i po pracy marzę tylko o tym, by schować się pod kocykiem. W takiej sytuacji, kiedy główna kucharka zapada w lekki sen zimowy najlepiej sprawdzają się potrawy, których można zrobić cały gar. Na przykład zupy. Rozgrzewające i sycące. Idealne. A wiadomo, że polska kuchnia zupami stoi! Takie zupy na gorąco można zamknąć w słoiku, a potem, w razie kryzysu zimowego otworzyć i odgrzać. Jedną z takich tradycyjnych, domowych i niezastąpionych w zimowe dni zup jest kapuśniak. Nie dość, że smak, to jeszcze szereg dobroczynnych składników i witamin. Przede wszystkim jest to bomba witaminowa (C, K, B), naturalny probiotyk wspierający jelita, bogaty w błonnik, który poprawia trawienie, oczyszcza organizm i wzmacnia odporność. Czego chcieć więcej? Czy jest tu ktoś kogo dalej należy zachęcać? Piszę tu o kapuśniaku z kiszonej kapusty. Ten ze słodkiej, naj...





