Naleśniki na obiad inaczej - proszę bardzo!

 

Jeśli uważasz, że naleśniki to idealny pomysł na weekendowe niespieszne śniadanie i najlepiej jeść je na słodko, to dziś Cię zaskoczę.

Jest to bardzo proste, a jednak nieco czasochłonne danie, zwłaszcza jeśli smażysz naleśniki dla całej rodziny. Ale jeśli zostanie Ci trochę naleśników ze śniadania, wówczas warto przygotować z nich równie smaczny obiad. Jeśli ciasto naleśnikowe, które przygotowujesz nie jest zbyt słodkie (ja zazwyczaj robię w wersji wytrawnej) możesz przecież z powodzeniem nałożyć do środka wytrawny farsz - mięsny, rybny albo warzywny, dodać ser, złożyć w kopertę, podsmażyć na patelni i podać z ulubionymi sałatami.

Tak, ważne, żeby nic się nie marnowało, pisałam o tym już wcześniej, choćby w poście o Zero Waste, dlatego rób często przegląd lodówki, a przekonasz się, że warto.

Oczywiście w wytrawnej wersji najlepiej sprawdzają się według mnie naleśniki gryczane, na które przepis znajdziesz tutaj. W tym przypadku świetnie dodać na przykład kozi ser. 




Niby proste, a jakie pyszne! Przekonałam się, obserwując rodzinę, która w ciszy i bardzo sprawnie poradziła sobie z całkiem sporymi porcjami :)





Komentarze

Bądź na bieżąco

Popularne posty