25.07.2019

Szybki obiad w środku tygodnia


Etat ma wiele plusów. Pensja co miesiąc, regularny tryb życia, praca od do, składki na ZUS odprowadzone. Jest jeden problem, wracając z pracy między 16 a 17 nie mam już siły i ochoty na nic. A w domu czekają głodni nastolatkowie, rozpieszczeni kulinarnie, oczekujący, że zawsze będzie smacznie. Obiadów na zapas nie robię, bo zjadają to na śniadanie i obiad trzeba robić tak czy siak.

Żeby codzienne jedzenie było urozmaicone i smacze muszę korzystać z wypróbowanych pomysłów. Patentem są szybkie posiłki, które jednak z niezdrowym fast foodem nie mają wiele wspólnego. W sytuacjach kryzysowych przychodzi kasza kuskus i cukinia. Dziś zdradzę wam przepis na obiad, który spokojnie w 20 minut można przygotować i nakarmić 4 osobową rodzinę. Koszty też niewielkie, a smak całkiem przyjemny.

Potrzebne będą: młoda marchew, cukinia, czosnek, przyprawy (słodka papryka suszona, kurkuma, cynamon, sól, pieprz, curry, cokolwiek lubicie)
Na początek obraną marchew kroję w cieniutkie plasterki (mogą być słupki, ale to mi zabiera więcej czasu), może być starta (ale ja wolę pokrojoną, bo wolę w wersji delikatnie chrupiącej). Na patelni rozpuszczaj i podgrzewam masło klarowane (tak, kocham kuchnię na maśle, kiedyś o tym pisałam!), na rozgrzane wsypuję plasterki marchewki. Lubię jak się podrumieni.


W tym czasie kroję cukinię, lubię młodą, której nie trzeba obierać ani wydrążać pestek. Ma lepszy smak i ładniej wygląda. Oczywiście mam wolną rękę w pogotowiu, żeby mieszać marchewkę i pilnować, żeby się nie przypaliła. Wstawiamy ją na mały ogień!


W tym samym czasie wstawiamy wodę w czajniku. Wszystko kwestia organizacji.
Na marchewkę wrzucamy pokrojoną cukinie, doprawiamy, mieszamy, cukinia puszcza sok, wszystko się ładnie dusi. Przyprawy takie jak kurkuma, słodka papryka i cynamon, nadają nie tylko smaku i aromatu, ale też ładnie barwią potrawę. Ma teraz czas, żeby przejść smakiem, można podlać delikatnie wodą, żeby się nie przypaliło.


Woda już zagotowana? Zalewamy wrzątkiem kuskus, zgodnie z instrukcją na opakowaniu. W czasie, kiedy kasza uzyskuje idealna konsystencję, nasza warzywna doskonałość jest już prawie gotowa.


Myślę, że nie minęło 20 minut. Danie gotowe. Szybko, zdrowo, kolorowo.
Polecam cukinię także w innych wariantach. Moje danie jest sprawdzone, warzywa soczyste, chrupiąca jeszcze marchewka i nie przeciągnięta cukinia tworzą kompozycję bardzo przyjemną. To prawdziwy letni obiad. A kuskus robi się sam. Z warzywami smakuje świetnie. A jak zostanie jego resztka – można przygotować orzeźwiającą sałatkę.
Przepis na taką sałatkę zdradzę niebawem. Smacznego.

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza